piątek, 18 stycznia 2013

Odwieczny wybór

Spotkanie rodzinne czy mecz?
Mecz czy spotkanie rodzinne?
Wybór jest oczywisty: żadne z nich.
Dlaczego?
Odpowiedź jest prosta: SESJA.

niedziela, 6 stycznia 2013

Fifth element vol 2

Można powiedzieć, że była to "premiera" w tym nowym, 2013 roku. Akcja zakończyła się sukcesem i, chociaż nie odbyło się bez przeszkód, udało się w końcu obejrzeć ten projekt od początku (nie do końca, gdyż reklamy mnie pokonały). Najlepsze jest to, że po obejrzeniu początku mogę stwierdzić, że już go kiedyś widziałem i szału nie ma. I tak najlepsze jest BADABUM.

środa, 2 stycznia 2013

Regreso a la realidad

Kolejny rok za nami. Kolejny, po którym spodziewaliśmy się, że będzie lepszy... i skończyliśmy na tym, że większość została po staremu. Jaki będzie następny - miejmy nadzieję, że inny.
Skończyło się także "wolne". Może nie było idealnie, ale na pewno z dala od tego, co zabiera radość z życia. Właśnie z tego powodu nie lubię dłuższych przerw - gdyż trzeba się na nowo przyzwyczajać do tej szarej "rzeczywistości", na nowo udawać kogoś, kim się nie jest. Na nowo wmawiać sobie, że kiedyś ktoś zauważy twoją obecność, będzie z tobą rozmawiać, bo będzie tego chcieć, a nie z przymusu czy "kulturalnie trzeba coś powiedzieć"...  i na końcu żyć z dnia na dzień, pozostawiając wszystko bez zmian.
A może tak już ma być? Mniejsza z tym, cieszmy się złudzeniem, że każde dzisiaj będzie lepsze niż wczoraj i gorsze niż jutro.