piątek, 27 września 2013

Spanish movie // Colombiana // Madagascar3

Hiszpański straszny film
Więcej nie zamierzam oglądać tego typu filmów. Po prostu nie rozumiem, jak coś takiego może śmieszyć.
Ocena: 2/5.

Colombiana
Ciekawie zrobione.  Dużo ucieczki, strzelania, zabijania, trochę wybuchów. Rekiny pod podłogą mnie rozłożyły... Psy też były niezłe, ale bez ostatniej z nimi sceny.
Ocena 4/5.

Madagaskar 3
Szczerze: nie zachwycił mnie. Nie chodzi o animacje, bo sceny krajobrazów i miasta były zrobione tak, że po prostu miało się wrażenie, że są prawdziwe. Co do zwierząt się nie wypowiadam, gdyż to bajka w końcu. 
Nie podobało mi się w tej części Madagaskaru kilka rzeczy, jednak najbardziej chyba ta francuska kobieta-hycel (nie pamiętam, jak się nazywała), której zachowanie wydawało mi się w pewnych chwilach było ohydne, że miałem ochotę przestać to oglądać. Poza tym jakoś nadal nie jestem przekonany do związku międzygatunkowego między tą hipopotamicą a żyrafą, lecz bardziej absurdalny był ten drugi między Julianem a niedźwiedzicą - to jak dla mnie już za dużo. I co dziwne, muzyka też jakoś mi nie leżała.
Najbardziej podobały mi się sceny z pingwinami, chociaż i tak uważam, że w serialu wypadają dużo lepiej.

piątek, 20 września 2013

Polska : Montenegro // San Marino : Polska

Ten post miał być już dawno, jednak brak Internetu zniweczył moje plany i mogę go dodać dopiero teraz.

Polska : Montenegro
Oglądając ten mecz miałem wrażenie, że w naszej reprezentacji coś się zmieniło. Były lepsze i gorsze momenty, jednak  mimo wszystko nie tracili nadziei do samego końca. Mecz był udany, lecz po jego remisowym zakończeniu szanse Polski na mundial zostały jedynie matematyczne.
Oczywiście należałoby popracować jeszcze nad obroną, gdyż kontry przeciwnika były niebezpieczne

San Marino : Polska
Wygrana 5:1, jednakże bramka zdobyta przez San Marino w 22 minucie zatarła wszystko. Mecz taki raczej bez przekonania, jak poprzedni z Czarnogórą.

wtorek, 3 września 2013

Equlibrium

W sumie nie wiem, co by napisać... Nie ma to jak dobrze wyszkoleni zabójcy.
Film ogólnie ciekawy, chociaż wciągający jakoś szczególnie to nie był (chociaż może to wina pogody).

Ocena: 4/5

niedziela, 1 września 2013

Podsumowanie sierpnia

  • rekord napisanych postów w ciągu miesiąca (16)
  • poprawa w hiszpańskim (powolnie jednak to idzie)
  • kilka filmów obejrzanych po hiszpańsku, jeden po angielsku
  • 1 przeczytana książka
  • wystartował nowy sezon w piłce nożnej
  • nieudane podejście do gry na gitarze (chyba sobie daruję)
  • przegrana w podwórkowych zawodach sportowych
  • nadmierne wydawanie pieniędzy ze stypendium (jak się nie powstrzymam, czekają mnie nici z przyszłorocznego wyjazdu)