niedziela, 28 grudnia 2014

Isabel - T2

Luźne przemyślenia o drugim sezonie:
  • bez Enrique to nie to samo (chyba mam słabość do lubienia królów Henryków)
  • najlepsza scena: kiedy Fernando "przyznaje się" do zdrady żony
  • jak jeszcze zawiłości polityki Izabeli w Kastylii potrafiłem ogarnąć przy współpracy z Wikipedią, to polityki Ferdynanda w Aragonii już nie za bardzo
  • piękne posiadłości w Grenadzie

piątek, 12 grudnia 2014

Isabel

Kolejny serial hiszpański obejrzany przeze mnie w oryginale (bardzo dawno, ale skoro już piszę o wszystkim, co oglądam, to wypadałoby zachować jakiś porządek).

W skrócie jest to serial historyczny o królowej Izabeli Kastylijskiej. Pierwszy sezon (jak na tę chwilę są trzy i skończyłem pierwszy) dotyczy kilku- kilkunastu lat przed jej wstąpieniem na tron.

Ogólne przemyślenia (trzeba było mi pisać na bieżąco, bo teraz to już słabo pamiętam):
  • przewspaniale odegrana rola Enrique IV - postać totalnie "nieprzewidywalna", chociaż od pierwszej sceny wie się, że umrze w ostatnim odcinku - aż szkoda, że więcej się go nie zobaczy
  • wydaje mi się, że trochę trudniejszy hiszpański niż w "Aguila Roja", albo po prostu miałem za dużą przerwę od tego języka
  • sam serial dość lekko się ogląda, ale jakoś nie porwał mnie tak, jak "Aguila"

piątek, 5 grudnia 2014

Pokłosie

Jestem w szoku, co ludzie mogą zrobić innym ludziom...
Film mocny. Mroczna tajemnica. Polecam.
Ocena: 4.5/5

P. S. Chyba robi się ze mnie fan dramatów - mam wrażenie, że większość ocenianych/oglądanych przeze mnie filmów należy właśnie do tej kategorii.