- hiszpański: tylko muzyka
- książki:
- Wilczyca z Francji - 2/3 przeczytane
- otwarcie Dworca Łódź Fabryczna (w końcu)
- Liga Mistrzów: skazywana przez wielu na porażkę Legia Warszawa zajmuje 3 miejsce w grupie D i będzie dalej walczyć w Lidze Europy
- ustrzelenie 4 w LottoPLUS
- druga wigilia firmowa
- utwór miesiąca: piosenka otwierająca odcinki serialu Medici: Masters of Florence
sobota, 31 grudnia 2016
Podsumowanie grudnia
środa, 30 listopada 2016
Podsumowanie listopada
- hiszpański
- obejrzenie kilku filmików o rachunkowości
- odkrycie kilku nowych piosenek
- książki (kontynuacja serii Królowie przeklęci)
- Trucizna królewska - 60 stron
- Prawo mężczyzn - całość
- 14 listopada - zmiana rozkładu jazdy mojego tramwaju i wydłużenie czasu jazdy o 5 minut
- niezłe mecze Legii w Lidze Mistrzów
- rozpoczęcie kursu II stopnia w SKwP
- utwór miesiąca: Twenty One Pilots - Heatens
piątek, 11 listopada 2016
România : Polska
0 : 3
(Grosicki 11', Lewandowski 83', 91' (k.))
Początek meczu wydawał się szarpany. Po pięknie wypracowanej bramce przez Kamila Grosickiego sytuacja ustabilizowała się i w pierwszej połowie konsekwentnie nie dopuszczaliśmy przeciwników do możliwości skonstruowania żadnej groźnej akcji.
W drugiej części spotkania Rumuni zdecydowanie zmienili taktykę gry i próbowali przejąć inicjatywę - nic konkretnego z tego nie wynikło. Z naszej strony lepiej prezentowaliśmy się w pierwszych 45 minutach, lecz, jak to ostatnio bywa, końcowy wynik nadal jest po naszej stronie. Dzięki temu zwycięstwu uzyskujemy kolejne 3 pkt i pozostajemy samodzielnym liderem grupy E w walce o udział w MŚ2018.
Najbardziej denerwujące w całym meczu było zachowanie kibiców - to rzucanie rac i petard na boisko po prostu nie powinno mieć miejsca na takim poziomie rozgrywek.
Spotkanie zapamiętam zapewne dzięki pierwszej bramce, która strzelona w 11 minucie przez piłkarza z numerem 11, dała taki symboliczny wymiar dla świętowania Dnia Niepodległości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)