- wpadnięcie w uzależnienie od coca-coli z cytryną
- szał zakupowy
- zakup zegara na ścianę i uświadomienie sobie po fakcie, że będzie robił hałas i trzeba było znaleźć elektronicznej
- skończenie pracy licencjackiej
- postępy w czytaniu PLiO (kosztem niespania w nocy - tak wciąga)
- zero totalne w sferze języków obcych
- koniec wszelkich interesujących mnie lig w piłce nożnej
- tworzenie wszelkich projektów "grupowych"
sobota, 8 czerwca 2013
Podsumowanie maja
czwartek, 2 maja 2013
Podsumowanie kwietnia
Jak tak dalej pójdzie, to będą moje jedyne posty w tym roku...
Część negatywna:
Początkowo było tego wszystkiego więcej, ale jak pisałem pierwszy raz, to się skasowało.
Część negatywna:
- praca licencjacka nie została zakończona (a powinna była już dawno)
- porażka na drugim kolokwium z analizy projektów (wyników jeszcze nie było, ale zbyt wiele punktów nie będzie)
- niemiecki i hiszpański bez zmian
- studia zabierają mi wszelką chęć do życia
- cztery lub więcej przeczytanych książek
- po ponad miesiącu oczekiwania przybyła paczka z Hongkongu
- wiele interesujących meczy
Początkowo było tego wszystkiego więcej, ale jak pisałem pierwszy raz, to się skasowało.
piątek, 12 kwietnia 2013
Podsumowanie marca
- o ile dobrze pamiętam, nic konkretnego nie przeczytałem
- nie osiągnąłem również postępu w pisaniu pracy licencjackiej (chociaż miała być napisana do kwietnia)
- równie marne postępy w sferze języków
- brak udziału w corocznym spotkaniu rodzinnym (tyle czekania i wyszło jak zwykle)
- udało się obejrzeć mecze eliminacyjne do MŚ naszej reprezentacji, chociaż zapowiadało się inaczej
- 100% z kolokwium z analizy projektów (szkoda, że trzeba napisać jeszcze jedno)
- wygrana aukcja
- obejrzenie ostatniego sezonu dr House'a
Subskrybuj:
Posty (Atom)