piątek, 12 kwietnia 2013

Podsumowanie marca

Część negatywna:
  • o ile dobrze pamiętam, nic konkretnego nie przeczytałem
  • nie osiągnąłem również postępu w pisaniu pracy licencjackiej (chociaż miała być napisana do kwietnia)
  • równie marne postępy w sferze języków
  • brak udziału w corocznym spotkaniu rodzinnym (tyle czekania i wyszło jak zwykle)
Część pozytywna:
  • udało się obejrzeć mecze eliminacyjne do MŚ naszej reprezentacji, chociaż zapowiadało się inaczej
  • 100% z kolokwium z analizy projektów (szkoda, że trzeba napisać jeszcze jedno)
  • wygrana aukcja
I przede wszystkim:
  • obejrzenie ostatniego sezonu dr House'a

6 komentarzy:

  1. Nie da się wszystkiego zrobić :D A szkoda :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję. 4 na plus i 4 na minus... nie jest najgorzej. ": )"
    (no, przynajmniej nie tak źle jak u mnie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gracias.
      Może by było więcej, ale zanim zdążyłem napisać, to już zapomniałem...

      Usuń
    2. : )
      I tak nie jest najgorzej.

      Usuń