- wpadnięcie w uzależnienie od coca-coli z cytryną
- szał zakupowy
- zakup zegara na ścianę i uświadomienie sobie po fakcie, że będzie robił hałas i trzeba było znaleźć elektronicznej
- skończenie pracy licencjackiej
- postępy w czytaniu PLiO (kosztem niespania w nocy - tak wciąga)
- zero totalne w sferze języków obcych
- koniec wszelkich interesujących mnie lig w piłce nożnej
- tworzenie wszelkich projektów "grupowych"
Hah, a ja się uzależniłam od Tymbarka... no dobra, od zakrętek z napisami :D
OdpowiedzUsuńCo to PLiO?
Pieśni lodu i ognia
UsuńCoś mi ten tytuł mówi, ale nie wiem, co. Gdzieś go słyszałam :)
UsuńUogólniając: gra o tron. (:
UsuńA tak, teraz kojarzę :D
UsuńGratuluję zakończenia pracy licencjackiej. Jest skończona, to chyba dobra wiadomość, prawda?
OdpowiedzUsuńMnie czeka gruntowny remont pokoju, ale na razie jestem w fazie odnawiania starych mebli.
Jeśli chodzi o czytanie, to obiecałam sobie, że chociaż biblię przeczytam w tym roku... Jakoś idzie...
A z resztą, dobrze wiesz co się u mnie dzieje... : (
Gracias. W sumie nie wiem, czy taka dobra.
UsuńUuu...
Biblia to duże wyzwanie. (:
Mniej więcej wiem.
": )"
UsuńPewnie wrzucę na bloga zdjęcia po zakończeniu remontu.
Taa, skończyłam Księgi Królewskie i przeczytałam cały Nowy Testament .
": )"
(:
Usuń(:
To i tak więcej niż ja w życiu ruszyłem.
": )"
UsuńTo tylko dlatego, że obiecali mi lody jak przeczytam ;p
To będą chyba duuuuuuże lody...
UsuńMcFlurry, z tego co pamiętam.
Usuń(:
Usuń: )
Usuń