sobota, 31 maja 2014

Podsumowanie maja

 Kolejny miesiąc minął w mgnieniu oka...
  • bieganie mi nie idzie (mimo chęci brakuje na nie czasu)
  • hiszpański
    • ok 1300 słówek
    • zakończenie nauki słówek przez program ProfesorPedro
  • angielski - nic z braku czasu
  • niemiecki - próba była, ale tygodnia nie wytrzymałem
  • zasilacz od netbooka jakoś ciągnie, ale myszka padła...
  • książki: ZERO TOTALNE
  • praca magisterska: napisałem dwa podrozdziały (na pięć)
  • druga rocznica kibicowania (nadal pamiętam moment w którym powiedziałem sobie, że nie odpuszczę sobie żadnego meczu PL, a to już dwa lata)
  • koniec BL, DFB-Pokal i CL - z jednej strony dobrze, bo mogę się uczyć do egzaminów, a z drugiej źle, bo tak czegoś brakuje...
  • porażki w zakresie odnalezienia praktyk na wakacje
  • MAŁO CZASU

6 komentarzy:

  1. Ostatni punkt baaaardzo rozumiem. : )
    A co do reszty to gratuluję, dobrze Ci idzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni punkt będzie się jeszcze około 3 tygodni ciągnął (u mnie przynajmniej).
      Dziękuję (:

      Usuń
  2. "Moja" klasa podobno jedzie na wycieczkę za dwa tygodnie, więc u mnie jeszcze te dwa.
    : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnoszę z tego, że nie jedziesz z nimi (:

      Usuń
    2. Brrr... nigdy w życiu! Są straszni.

      Usuń
    3. Jak są straszni, to masz rację. Nie ma co się denerwować później przez nich.

      Usuń