- kurs w SKwP poziom pierwszy ciąg dalszy...
- języki obce: NIC
- książki: NIC
- zakończenie Bundesligi, Pucharu Niemiec oraz Ligi Mistrzów
- Eurowizja:
- brawa dla Szpaka za trzecie miejsce zdaniem publiczności i ostatecznie zamiana przedostatniej pozycji w ósmą (jury się nie popisało... piosenka moim zdaniem była bardzo w porządku)
- żaden z moich "faworytów" nie przedarł się przez półfinał
- wygrał utwór, z którego jedyne co pamiętam to "zasysanie" energii/many i jej przekształcenie w drzewo (ale chyba nie o to chodziło)
- jeśli chodzi o system głosowania (jury + głosy publiczności), to po prostu szkoda słów na wyrażenie swojego rozczarowania, że jest pomiędzy nimi aż tak duża rozbieżność...
wtorek, 31 maja 2016
Podsumowanie maja
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Kurczę... ciężko mi coś napisać o maju. Chyba studia, studia, studia, zaliczanie przed terminami, studia.
OdpowiedzUsuńNawet nie słyszałam tej piosenki na Eurowizję. Nie mam o niej pojęcia, ale coś o tym głosowaniu mi się obiło o uszy i też... szkoda słów.
W sumie lepiej zaliczyć wcześniej i nie myśleć o wrześniowych poprawkach. Zwłaszcza, że masz pewnie jeszcze dużo do ogarnięcia do ślubu i wesela.
UsuńTo polecam sobie posłuchać "Color of your life" (nawet z teledyskiem, bo ładne ujęcia na krajobrazy są)