Podsumowanie: lipiec-wrzesień
- hiszpański - NIC kontretnego, chyba zaczynam spadać w przepaść nicości w tym roku
- angielski - kilka rozdziałów książki
- książki
- 2-3 rozdziały Wiedźmina
- kilka rozdziałów Enigmas
- "awans" w pracy i wyczerpujące psychicznie nadgodziny
- potajemny ślub AD - przeczucia mnie nie zawiodły
- samobójstwo Chestera Benningtona
- wesele K&A - pierwsze i prawdopodobnie ostatnie tego typu wydarzenie, na którym byłem
- kolejne mecze eliminacyjne MŚ - nie oglądałem żadnego z nich, jednak przegrana z Danią trochę boli
- pielgrzymka do Torunia (przy okazji zobaczenie miejscowego ZOO)
- wielki sezon grzybowy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz