- hiszpański: ?
- książki
- Król z żelaza - dokończenie 100 stron
- Zamordowana królowa
- Królewska trucizna - około 190 stron (na 250)
- szał zakupów internetowych (największa zdobycz - pluszowa hiena)
- pielgrzymka śladami pierwszych Piastów (planowany post)
- utwór miesiąca: Tarkan - Pare Pare
poniedziałek, 31 października 2016
Podsumowanie października
niedziela, 30 października 2016
Maleficent
Disneyowska wersja Śpiącej królewny widziana od strony złej czarownicy.
Najdziwniejsze jest to, że właściwie trudno jest dobrze wskazać jej imię - przy premierze filmu pamiętam, że w gazetach ochrzcili ją Diaboliną, jednakże w wersji z napisami/lektorem stawała się Furiolą, ale żeby było śmieszniej, zgodnie z wersją oryginalną to Maleficent.
Ogólne wrażenie: film taki trochę "w zawieszeniu" - ni to dla dorosłych, ni to dla dzieci. Poza tym dość przewidywalny, ale raczej do obejrzenia. Strasznie denerwowały mnie te trzy wróżki opiekujące się małą Aurorą, ale jeszcze bardziej bezbarwny ten młody książę (tragedia po prostu).
Ocena: 2/5.
wtorek, 18 października 2016
Polska : Danmark // Polska : Hajastạn
Polska : Dania
3 : 2
(Lewandowski 21', 36'(k), 48'; Glik 50' (sam.), Poulsen 70')
Mecz z serii: miał być trudny i wymagający przeciwnik, a na początku drugiej połowy już praktycznie pozamiatane. Trochę niefartowna bramka samobójcza Glika, dająca więcej nadziei Duńczykom.
Poza tym szkoda, że kontuzji nabawił się Milik.
Polska : Armenia
2: 1
(Mkojan 48' (sam.), Lewandowski 95'; Pizzelli 50')
Mecz horror - utrzymywać remis do ostatniej minuty, grając większą część meczu w przewadze jednego zawodnika. Na bramkę wyrównującą to brak mi słów po prostu.
Moim zdaniem przeciwnik został zdecydowanie zlekceważony - miało być lekko i przyjemnie, a zwycięstwo naszym się po prostu nie należało.
Subskrybuj:
Posty (Atom)