niedziela, 1 września 2013

Podsumowanie sierpnia

  • rekord napisanych postów w ciągu miesiąca (16)
  • poprawa w hiszpańskim (powolnie jednak to idzie)
  • kilka filmów obejrzanych po hiszpańsku, jeden po angielsku
  • 1 przeczytana książka
  • wystartował nowy sezon w piłce nożnej
  • nieudane podejście do gry na gitarze (chyba sobie daruję)
  • przegrana w podwórkowych zawodach sportowych
  • nadmierne wydawanie pieniędzy ze stypendium (jak się nie powstrzymam, czekają mnie nici z przyszłorocznego wyjazdu)

8 komentarzy:

  1. To nie było tak, że nic się nie dzieje...
    U mnie tylko D-day Hel.
    : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej... jak mnie tu dawno nie było. xd Nie rezygnuj z gitary, może Ci się uda. No, chyba że już naprawdę masz dość. :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Nie tyle mam dość, co chyba nigdy nie zrozumiem, na czym polega muzyka.

      Usuń
    2. Najwidoczniej to trzeba czuć czy coś. :d Dlatego mi pewnie też by nigdy nie wyszło, heh. :)

      Usuń
    3. Możliwe.

      Usuń