poniedziałek, 23 lutego 2015

Pingwiny z Madagaskaru - film

Całością jestem rozczarowany - może za duże miałem wymagania.
Najlepszą część filmu stanowi jeden z jego zwiastunów (tj. film dokumentalny "Pingwiny z Anktarktydy"). Reszta jak dla mnie za bardzo przesycona elektroniką/techniką/efektami specjalnymi, a w mniejszym zakresie "treścią" (albo czymś, czego mi brakowało, a nie potrafię określić).
Nie podejmuję się oceny punktowej.
 
PS
Wyżej wspomniany zwiastun w wersji polskiej zakończony jest słowami "Opowiadamy nieopowiedzianą historię trzech braci, którzy stali się drużyną marzeń" - dlaczego trzech? (dodam, że wersja hiszpańska i angielska/amerykańska wspomina o czterech, jak być powinno).

PS2/ciekawostka
Ponadto, w jednym z ostatnich zdań tego trailera Kowalski mówi o 93% szans na przetrwanie, a Skipper pyta się o pozostałe 5%, co nadaje element humorystyczny polskiemu tłumaczeniu (zarówno po hiszpańsku, jak i angielsku tego nie ma - tzn. jest 95% i 5%).

10 komentarzy:

  1. Hahahaha, nie oglądałam tego jeszcze, oo. ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wiesz, czego się spodziewać, chociaż może Tobie przypadnie do gustu. Jakiegoś szału czy coś się nie spodziewałem szczególnie, ale mogło być dużo lepiej.

      Usuń
  2. http://oi60.tinypic.com/hswem8.jpg w ogóle patrz co mi wyszło, awww <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (: Mnie wyszło, że Kowalski.

      Usuń
    2. Lepiej Kowalski niż Rico. :D

      Usuń
    3. Żeby wyszedł Rico, wystarczyło wszędzie K'boom klikać (:

      Usuń
  3. Nie, nie, nie. Nic mnie nie zmusi do oglądania tego. NIC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież nie zmuszam (:

      Usuń
    2. Nie cierpię filmów animowanych... tych nowych. Wolę te stare, rysowane. Stąd moja reakcja : )

      Usuń