Całością jestem rozczarowany - może za duże miałem wymagania.
Najlepszą część filmu stanowi jeden z jego zwiastunów (tj. film dokumentalny "Pingwiny z Anktarktydy"). Reszta jak dla mnie za bardzo przesycona elektroniką/techniką/efektami specjalnymi, a w mniejszym zakresie "treścią" (albo czymś, czego mi brakowało, a nie potrafię określić).
Nie podejmuję się oceny punktowej.
PS
Wyżej wspomniany zwiastun w wersji polskiej zakończony jest słowami "Opowiadamy nieopowiedzianą historię trzech braci, którzy stali się drużyną marzeń" - dlaczego trzech? (dodam, że wersja hiszpańska i angielska/amerykańska wspomina o czterech, jak być powinno).
PS2/ciekawostka
Ponadto, w jednym z ostatnich zdań tego trailera Kowalski mówi o 93% szans na przetrwanie, a Skipper pyta się o pozostałe 5%, co nadaje element humorystyczny polskiemu tłumaczeniu (zarówno po hiszpańsku, jak i angielsku tego nie ma - tzn. jest 95% i 5%).
Hahahaha, nie oglądałam tego jeszcze, oo. ;d
OdpowiedzUsuńTo wiesz, czego się spodziewać, chociaż może Tobie przypadnie do gustu. Jakiegoś szału czy coś się nie spodziewałem szczególnie, ale mogło być dużo lepiej.
Usuńhttp://oi60.tinypic.com/hswem8.jpg w ogóle patrz co mi wyszło, awww <33
OdpowiedzUsuń(: Mnie wyszło, że Kowalski.
UsuńLepiej Kowalski niż Rico. :D
UsuńŻeby wyszedł Rico, wystarczyło wszędzie K'boom klikać (:
UsuńNie, nie, nie. Nic mnie nie zmusi do oglądania tego. NIC.
OdpowiedzUsuńPrzecież nie zmuszam (:
UsuńNie cierpię filmów animowanych... tych nowych. Wolę te stare, rysowane. Stąd moja reakcja : )
Usuń(:
Usuń