piątek, 31 lipca 2015

Podsumowanie lipca

Chyba najszybciej mijający miesiąc tego roku...
  • hiszpański:
    • Santa Diabla - około 19 odcinków
    • Lo qué la vida me robó - do 40 odcinka (minus jakieś 10-15 po polsku)
  • niemiecki: 49 nowych słów
  • angielski: 36 nowych słów
  • sport: jedno wyjście na bieganie oraz jeden wypad rowerem na jagody, kilka spacerów - im dalej dni płynęły tym mniej aktywności... chyba, że brać pod uwagę e-sport
  • książki: nic
  • poszukiwanie pracy, w tym:
    • przeglądanie ofert i wysyłanie CV
    • przeczytanie duuużej ilości poradników w tym zakresie
    • wypełnianie różnych aplikacji
    • kilka rozmów telefonicznych
    • poznawanie nowych miejsc w Łodzi poprzez wyprawy na rozmowy kwalifikacyjne/testy/itp.

10 komentarzy:

  1. U mnie... Próbowali mnie hiszpańskiego nauczyć, ale się nie udało.
    Z książek przeczytałam chyba ze dwie... Sapkowskiego i coś z Sherlocka Holmesa.
    Życzę znalezienia dobrej i satysfakcjonującej pracy : )

    I tak z ciekawości... jest w Łodzi coś ciekawego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. (: w takim krótkim czasie to się chyba żadnego języka nie da nauczyć.
      To gratuluję znalezienia czasu na czytanie. Ja się zebrać nie umiem.

      Dziękuję. Właściwie to pracę już znalazłem, a właściwie mnie wybrali. We wtorek mam "testy medyczne", a w środę zaczynam.

      Trudno mi powiedzieć. Ja "zwiedzam "głównie komunikację miejską i sklepy. Pewnie jakby się chciało, to by się coś ciekawego w Łodzi znalazło, ale jakoś nigdy się tym nie interesowałem. (:

      Usuń
    2. Wiesz.. moja mama miała cel nauczyć się dziennie 5 słówek i jak ją na koniec wyjazdu "przepytywaliśmy" to podała te ponad 50 : )
      Czytałam, bo w Hiszpanii nic innego do roboty właściwie nie było.

      I jak? Bo dzisiaj środa : )

      Planowałam wpaść osobiście wręczyć zaproszenie, ale to widzę, że sama będę musiała poszukać : )

      Usuń
    3. Wiesz, nawet 1 słówko dziennie to w ciągu roku daje 365, więc gratuluję Twojej mamie. (:

      Jak na razie wszystko pozytywnie (oczywiście poza dojazdem, ale trzeba się przyzwyczaić).

      Komu chcesz wręczyć to zaproszenie?

      Usuń
    4. : )

      Komu? Tobie przecież! : )

      Usuń
    5. (:

      Miło mi z tego powodu, ale to arcytrudne zadanie (:

      Usuń
    6. : )

      Mój przyszły mąż przy naszym pierwszym spotkaniu powiedział pewne magiczne zdanie i poza tym, że mu je wypominam, to uważam je za bardzo dobre. "Nie ma rzeczy niemożliwych"
      I nie łam mi serca, proszę... Choć mam jeszcze trochę czasu : )

      Usuń
    7. Może i nie ma, ale czuję, że to się dobrze nie skończy

      Usuń
    8. Podziwiam Twój pesymizm : )

      Usuń
    9. Raczej realizm.

      Usuń