poniedziałek, 23 czerwca 2014

Mundial - dzień 11

Belgia : Rosja
1 : 0
(0 : 0)
Pierwsza połowa bez przekonania. Dopiero pod koniec drugiej Belgowie wypracowali sytuację i strzelili gola.

Korea Południowa : Algieria
2 : 4
(0 : 3)
Ładna bramka Lisów Pustyni na 1 : 0. Kilka minut minęło i 2 : 0. Pierwsza część meczu zakończona 3 : 0. Po przerwie Koreańczycy pokazali, że stać ich na rywalizację.

USA : Portugalia
2 : 2
(1 : 1)
Szybkie prowadzenie Portugalczyków po błędzie Amerykan. Pierwsza połowa nieszczególna. W drugiej połowie ciekawe wyrównanie USA i następnie fart przy drugiej bramce. Gdzieś tam jeszcze po drodze znakomita obrona w wykonaniu Costy (niebędącego bramkarzem). W ostatniej minucie dośrodkowanie CR7 i gol Varela... Cóż to było za spotkanie...

I tak przeleciała jak strzała połowa meczów tego mundialu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz