- czas: szybciej to płynąć chyba nie może...
- hiszpański:
- RDC - odcinki 74-103 (wersji eksportowej)
- niemiecki: 26 słów
- angielski: 13 słów (! żal)
- praca magisterska: 20 stron tabelek do rozdziału IV (tabelek do dalszej obróbki niestety), zatwierdzone rozdziały I-III
- udział w konferencji (może kiedyś napiszę o wrażeniach, chociaż jeśli nie zrobiłem tego do tej pory, to raczej wątpię)
- "sport": 2 lub 3 spacery
- książki: kilka przeczytanych rozdziałów
- ...
Dobrze Ci idzie! : )
OdpowiedzUsuńWręcz przeciwnie - bardziej tragicznie to chyba się nie da. Ten kwiecień to porażka. Psychicznie to chyba jestem gdzieś koło poniedziałku wielkanocnego...
UsuńDa się (mój maj tak się zaczął, ale nie mówmy o tym).
UsuńA ja tam i tak uważam, że dobrze Ci idzie. Zawsze muszą być lepsze i gorsze miesiące.
W takim razie chyba gorsze miesiące aktualnie rządzą (: Musimy to jakoś przeżyć...
UsuńPrzeżyjemy. Potem będzie już tylko lepiej : )
Usuńoby tak było (:
Usuń