czwartek, 30 kwietnia 2015

Podsumowanie kwietnia

  • czas: szybciej to płynąć chyba nie może...
  • hiszpański:
    • RDC - odcinki 74-103 (wersji eksportowej)
  • niemiecki: 26 słów
  • angielski: 13 słów (! żal)
  • praca magisterska: 20 stron tabelek do rozdziału IV (tabelek do dalszej obróbki niestety), zatwierdzone rozdziały I-III
  • udział w konferencji (może kiedyś napiszę o wrażeniach, chociaż jeśli nie zrobiłem tego do tej pory, to raczej wątpię)
  • "sport": 2 lub 3 spacery
  • książki: kilka przeczytanych rozdziałów
  • ...

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Wręcz przeciwnie - bardziej tragicznie to chyba się nie da. Ten kwiecień to porażka. Psychicznie to chyba jestem gdzieś koło poniedziałku wielkanocnego...

      Usuń
    2. Da się (mój maj tak się zaczął, ale nie mówmy o tym).
      A ja tam i tak uważam, że dobrze Ci idzie. Zawsze muszą być lepsze i gorsze miesiące.

      Usuń
    3. W takim razie chyba gorsze miesiące aktualnie rządzą (: Musimy to jakoś przeżyć...

      Usuń
    4. Przeżyjemy. Potem będzie już tylko lepiej : )

      Usuń
    5. oby tak było (:

      Usuń